Relacja z halloween w Bibliotece! 30.10.2021r.

 

Straszliwe atrakcje podczas halloweenowych szaleństw w Bibliotece

Stało się już tradycją, że co roku, wraz z nadejściem jednego z najbardziej ulubionych przez dzieci i młodzież dnia w roku a mianowicie Święta Halloween, zarówno dzieci, jak i ich rodzice mogą liczyć na interesujące zajęcia prowadzone w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej im. Wacława Skarbimira Laskowskiego w   Grójcu. W tym roku zorganizowane były kreatywne warsztaty plastyczno-artystyczne z elementami zabaw muzyczno-tanecznych, atrakcjami kulinarnymi, z poetyckimi i teatralnymi akcentami, w których wzięły udział dzieci w wieku pomiędzy 7 i 11 lat. Impreza była zorganizowana jako warsztaty zamknięte dla dwudziestoosobowej grupy dzieci. Miejsca na imprezę rozeszły się jak świeże bułeczki- w niecałe dwa dni po rozpoczęciu zapisów mieliśmy komplet uczestników wraz z długą listą miejsc rezerwowych.

W sobotę 30 października 2021 roku przybyli uśmiechnięci, w strasznych strojach, przygotowani na wszelkie koszmarne upiorności i straszliwości, które mogą się wydarzyć tylko w tym jednym dniu w roku… uczestnicy halloweenowej imprezy.

Pierwszym etapem była przygoda z dynią, czyli warsztaty plastyczno-artystyczne, poprowadzone przez Panią Agnieszkę Kazałę. Dzieci wykazały się kreatywną i twórczą pracą z drążeniem dyni włącznie! Nie zabrakło inspiracji tak charakterystycznych dla jesieni w pełni nasyconych barw, smacznych i zdrowych owoców, warzyw, ale też i przeeestrasznie upiornych i mrożących krew w żyłach malowideł.

W drugim etapie, nad którym pieczę sprawowali Państwo Katarzyna i Andrzej Ekiel, dzieci zostały wprowadzone w tematykę święta Halloween poprzez wyjaśnienie tego pojęcia, było recytowanie strasznych wierszy, odgrywanie teatralnych scenek w wykonanych uprzednio maskach-straszydłach przy dźwiękach muzyki, w tym konkurs z nagrodami na najupiorniejszą maskę. Dzieci uczestniczyły w wielu wesołych grach i zabawach muzyczno-tanecznych i konkurencjach drużynowych z wykorzystaniem straszliwych rekwizytów właściwych dla Halloween. Każdy uczestnik mógł niczym czarownica potrenować latanie na miotle, odegrać przerażającą rolę mumii, ścigać się z wykonanym przez siebie slime’m (czyli glutkiem) na głowie, co wymaga także nie lada odwagi.

Na koniec, bo nie można zdradzać aż wszystkich strasznych i makabrycznych potworności, jakie wydarzyły się w tym dniu w Bibliotece, nadmienić można jeszcze o koszmarnie przeraźliwych ciasteczkach-babeczkach, które po udekorowaniu wraz z przeeestrasznie upiornymi dyniami zostały zabrane przez dzieci do domu.

Cztery godziny na tak straszliwe atrakcje, to zdecydowanie za mało!

Katarzyna Woszczyk

halloween2021