zyczenia2017

Tak wygląda policyjny świat - spotkanie autorskie z Joanną Opiat - Bojarską w Bibliotece Publicznej w Grójcu

opiat bojarska autorka podczas spotkaniamaleW środę 15 listopada 2018 r. w  Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Grójcu odbyło się spotkanie autorskie, promujące najnowszą książkę Joanny Opiat-Bojarskiej „Kryształowi. Świeża krew”. To mocna i brawurowa lektura, jej Autorka nie boi się niewygodnych tematów. Jest dociekliwa, nieugięta i bezkompromisowa. Poznała historie i zdarzenia, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Część z nich zdecydowała się opisać.

Opiat-Bojarska z wykształcenia jest ekonomistką, z wyboru pisarką. W ciągu siedmiu lat wydała 14 książek, a od dwóch lat – jak wyznaje – pisanie jest jej sposobem na życie. Pierwszą książkę „Kto wyłączy mój mózg” (2011r.) napisała przypadkiem. Jest ona zapisem walki, jaką musiała stoczyć z autoimmunologiczną chorobą GBS – zespół Guillaina-Barrégo, będącą konsekwencją powikłania pogrypowego, które prowadzi do uszkodzenia nerwów, niedowładu kończyn, zaburzeń rytmu serca, a także niewydolności oddechowej.  „Kto wyłączy mój mózg” to książka autobiograficzna, Bojarska opisuje w niej nie tylko przebieg choroby, wszechogarniającą niemoc, ale również skupia się na relacjach z najbliższymi, dzięki którym miała siłę, by podjąć walkę. Prowadzi Grupę Wzajemnego Wsparcia osób dotkniętych przez GBS/CIDP.

Po debiucie opublikowała dwie obyczajowe książki. Następnie napisała serie kryminałów z policjantami: Burzyńskim i Majewskim, dziennikarką Anką Rogozińską i psycholożką Aleksandrą Wilk. Do naszej Biblioteki przyjechała by opowiedzieć o swojej najnowszej książce Kryształowi. Świeża krew. cz.1. Rozpoczęła nią nową serię kryminalnej trylogii, która zapewne wstrząśnie polską policją. „Od czasu serialu Pitbull nie widziałem tak brutalnego obrazu polskiej policji”, czytamy wyznanie Marcina Dorocińskiego, zamieszczone na okładce książki.  Na pytanie kim są tytułowi Kryształowi - Opiat-Bojarska odpowiada - to policja w policji, funkcjonariusze BSW, którzy tropią swoich. Wyróżniać ich powinno doświadczenie, nieposzlakowana opinia, odporność na stres. Czy rzeczywiście są czyści? Jak przyznaje autorka – tytuł ma w sobie dawkę „psiego” sarkazmu.

Jak wynika ze statystyk, w policji pracuje około 100 tyś. funkcjonariuszy, blisko połowa z nich łamie prawo, a 10 % dopuszcza się przestępstw, wchodząc np. w układy z grupami przestępczymi. W książce przeczytamy m.in. o antyterroryście, który wraz z gangsterami porywał ludzi dla okupu, o naczelniku wydziału kryminalnego, który zastrzelił swoją żonę. Im dalej autorka zagłębiała się w te historie, tym bardziej przekonana była o tym, że musi pokazać czytelnikom ów świat policyjny, że gliniarz to tylko człowiek i nie wiemy na kogo w życiu trafimy…

Informacje do książki zbierała ponad dwa lata, musiała wejść w środowisko policyjne, pozyskać informatorów, zdobyć zaufanie. Rozmawiała głownie z funkcjonariuszami Biura Spraw Wewnętrznych, CBŚ oraz antyterrorystami. Przyznaje, że zanim zdecydowała się na pierwszą taką rozmowę, udała się do psycholożki policyjnej, która udzieliła jej wskazówek by „pokonać testosteron i przejść do merytorycznej dyskusji”. „Zaczną z tobą normalnie rozmawiać – rzekła psycholog – jak przestaną widzieć blondynkę, a zauważą człowieka”. Nie bez znaczenia był również fakt, jak twierdzi Bojarska, że pierwszy informator czytał jej książki. I tak z prawdziwych zdarzeń, sytuacji, osób utkała fabułę pełną zwrotnej akcji, bogatą w opisy przemocy, mocny wulgarny seks, a także nakreśloną w portrety psychologiczne poszczególnych postaci, które nadużywają władzy, ochraniają narkotykowe transporty, siłą wymuszają zeznania, jak tylko mogą wyjmują „szmatę”/ służbową legitymację.  Dodatkowo fabułę wyróżnia jej filmowy charakter, autorka bowiem w umiejętny sposób przeskakuje z jednej sceny na drugą, trzymając czytelnika w napięciu.

Co zainspirowało autorkę do napisania tej brutalnej prawdy o polskiej policji? Jak przyznaje – serial „Line of Duty”, traktujący o pracy funkcjonariuszy wydziału spraw wewnętrznych. Ponadto uwielbia kryminały i kolejne wyzwania. W młodości zaczytywała się w książkach Chmielewskiej, teraz z przyjemnością sięga po Cobena, ale o wiele więcej radości przynosi jej – jak wyznaje – pisanie niż czytanie książek. Uwielbia planować intrygi i wnikać w psychikę bohatera. Zdradziła nam również, że często pisze swoje rozdziały w kawiarni, słuchając muzyki, z której czerpie emocje.

Na wiosnę planuje promocję drugiej części ”Kryształowych”, których akacja toczyła się będzie między innymi w klubach go-go. Okazuje się, że czynni funkcjonariusze mają udziały również w takich lokalach. Obłuda i perfidność policji nie zna granic, powiada autorka, podobnie jak ich poczucie bezkarności.

Książka Opiat-Bojarskiej ma niewątpliwie walor poznawczy, czyli coś, do czego – jak twierdzi autorka – zwykły Kowalski nie ma możliwości dotrzeć. To „cała brudna prawda o polskiej policji i jej związkach z gangsterami”, tymi słowami rekomenduje książkę Marek, były funkcjonariusz BSWP.

Tematyka spotkania wzbudziła duże zainteresowanie i wyzwoliła wiele pytań od uczestników. Na zakończenie wieczoru autorskiego można było zakupić książkę pisarki, otrzymać imienną dedykację oraz zrobić wspólne zdjęcie.

*Joanna Opiat-Bojarska, Kryształowi. Świeża krew, cz. 1, MUZA SA, Warszawa 2018.

Katarzyna Gaczyńska

opiat bojarska autorka podczas spotkania

opiat bojarska autorka i goscie podczas spotkania

opiat bojarska zdjecie z czytelniczka

opiat bojarska zdjecie z bibliotekarzem