Lista książek najbardziej rozchwytywanych

       
roz akad roz alcatraz roz call roz emeryt
       
roz gustaw roz mala roz maly roz zula

ekslibris
Szanowni Państwo

Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna im. W.S. Laskowskiego w Grójcu organizuje konkursy:

              

  1. Konkurs Plastyczny „Barwy Niepodległości”
    Regulamin konkursu plastycznynego - Barwy Niepodległości .pdf >> POBIERZ
    Formularz zgłoszeniowy.docx>>POBIERZ
  2. Konkurs Plastyczny „Polskie Symbole Narodowe”
    Regulamin konkursu plastycznego - Polskie Symbole Narodowe.pdf >>POBIERZ
    Formularz zgłoszeniowy.docx>>POBIERZ
  3. Konkurs Literacki „100-lecie odzyskania Niepodległości”
    Regulamin konkursu literackiego - 100-lecie odzyskania Niepodległości.pdf>>POBIERZ
    Formularz zgłoszeniowy.docx>>POBIERZ
  4. Konkurs Fotograficzny „Grójec – 100 lat Niepodległości”
    Regulamin konkursu fotograficznego - Grójec - 100 lat Niepodległości.pdf>>POBIERZ
    Konkurs fotograficzny - FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY.doc>>POBIERZ

 

Konkursy odbywają się w ramach obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918 r.

Celem konkursów jest popularyzacja wiedzy na temat tego wydarzenia, rozwijanie u uczniów i dorosłych wyobraźni oraz kreatywności.

Konkursy są skierowane dla dzieci, młodzieży oraz uczniów szkół ponadgimnazjalnych uczęszczających do placówek powiatu grójeckiego jak i też dla mieszkańców (konkurs fotograficzny jest przeznaczony również dla dorosłych).

Laureaci konkursu otrzymają nagrody rzeczowe.

Informacje o dokładnym terminie i miejscu wręczenia nagród zostanie podana po rozstrzygnięciu konkursów na stronie internetowej biblioteki.

Urszula Krajewska-Szeligowska godło „Apfel” – nagroda specjalna za zestaw wierszy o tematyce grójeckiej w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Laur Jabłoni 2018” organizowanym przez Bibliotekę Publiczną w Grójcu

prośby    do j.                                                                                   APFEL

wybacz   amatorowi

nie pozwolił ci dojrzeć

nie pytaj Adama 

gdzie cię ma

nie prowokuj niezgody

 

niech nikt nikogo nie zbije

na twą kwaśną postać 

i takie robak toczy

nie leż przy zgniłym

byś nie zgniło

padaj dalej   od jabłoni 

może wtedy nie będziesz

świńskie

ale złote rajskie pełne snu

trzymaj nas z daleka

od lekarza

bądź naszym zdrowiem

od Antoniego do Jadwigi

na drzewie

od Jadwigi do Antoniego

w słoiku

w szarlotce

w wierszu

w piosence

 

złoty Grójec                                                                                                APFEL

                                                                         Złote jabłka na jabłoni,

                                                                         Złote liście pod jabłkami,

                                                                         Złota kora pod liściami.

                                                                                              Teofil Lenartowicz

tak łatwo zachwycić się

wiosennymi kwiatami jabłoni

czarują   różowo-białą szatą

kwitnące sady w Grójcu

 

przyjechałam do Grójca

wczesną jesienią

przez zielone jeszcze liście

prześwitywały złote promienie

 

szłam obok sadu

złoto zdawało się zalewać oczy

ujrzałam rząd równych jabłoneczek

uginających się pod złotym ciężarem

 

olśnienie - ozłocenie

złota skórka

złoty miąższ

ozłociłaś miasto

złota reneto

 

Szaty księżniczki Charlotty                                                         APFEL

Wiosna w pełnej krasie.

Młoda księżniczka stroi się w biało - różowawe szaty.

Nie odstępuje jej na krok     skrzydlaty orszak.

Żółto-czarne dwórki co chwila dotykają jej wysokości.

Jakby chciały się upewnić, czy suknia dobrze leży.

Po kilku dniach doradzają zmianę stroju.

Zwiewną   szatę zamienia na tę w małe, zielone grochy.

W niej pójdzie w    stronę złocistego księcia.

 

Latem zawsze tak czeka na to spotkanie.

Zarumieni się, gdy spojrzy na nią pełnym żaru wzrokiem.

On pewnie znów powie, że nie do twarzy jej w zieleni.

I te grochy latem wychodzą z mody. Zawsze tak mówi.

Po spotkaniu z nim musi się przebrać.

Może w   seledynową suknię? Może w oliwkową?

W nowej kreacji wybierze   się na spacer z mokrym rycerzem.

On ją zawsze dowartościuje. Przy nim czuje, że rośnie.

Prawi jej tyle komplementów.

Apetyt jej dopisuje, kolejna szata staje się za mała. I znów niemodna.

 

To już jesień.

Złocisty książę   zwraca ku niej   wciąż   ciepłe jeszcze   oblicze.

Za jego namową wdziewa obszerną złotą szatę, zdobną w złote kule.

Już nie jest młodą księżniczką.   Przy nim jest prawdziwą królową.

Dostojną. Ciężar odpowiedzialności za dwór i poddanych przygina ją  do ziemi.

Nadchodzą coraz   dłuższe noce. Wtedy   myśli o przyszłości.

Jak   poniesie dalej   to brzemię?

Na dworze   składa     wizytę zakręcony   czarownik   ze zwichrzoną czupryną.

Jak co roku narobi szumu i hałasu.

Jest głośny i jego słowa przeszywają ją zawsze do szpiku, ale rady daje dobre.

On zawsze   jej ulży.   Mówi, że pora na oczyszczenie.

Za   dotknięciem jego czarodziejskiej różdżki   ciężka szata   opada.

Złote   kule leżą u jej stóp. W całym zamku roznosi się woń szarlotki.

Nagie ramiona przykrywa tylko lekkim, żółtym płaszczem.

Ale robi się coraz zimniej. Wiek już   nie ten.

Pora na zmianę garderoby.   Brązowo-czarny, długi płaszcz szczelnie ją okrywa.

 

Już   zima. Nadciąga mróz.

Płaszcz nie wystarcza. Pora na srebrne, długie palto.

Patrzy na nią złocisty książę. Pod jego spojrzeniem szata lśni.

Niemłoda, a wciąż piękna królowa łapie zachłannie złote promienie.

Ostatnie w tym roku. Nawiedza ją kuzynka z północy, daje w prezencie białe futro.

Otuli się nim szczelnie. W nim spędzi ostatnie chwile.

Potem   zapadnie w sen. Jak tamta królewna   z bajki.

Wiosną obudzi się jako młoda księżniczka.

Ustroi się w lekką, zwiewną, biało-różową suknię.