zyczenia2017

Spotkanie autorskie z Kazimierzem Kochańskim w Bibliotece Publicznej w Grójcu

Grójec wybrałem na swoją ojczyznę

kazimierz kochanski podczas spotkania spiewa male

1 lutego w Miejsko-Gminnej  Bibliotece Publicznej w Grójcu odbyło się spotkanie autorskie ze znanym i cenionym poetą, od wielu lat związanym z Grójcem i, co ważniejsze, kochającym to miasto – Kazimierzem Kochańskim. Spotkanie, promujące kolejną, czternastą już książkę poety, tym razem zbiór  aforyzmów -  „Kreślone kredą” (2018r.), było niecodzienne.  I nie tylko dlatego, że przybyło ponad osiemdziesięcioro zainteresowanych i przyjaciół, ale przede wszystkim z uwagi na przyjętą bogatą i urozmaiconą artystycznie słowno-muzyczną jego formę. Aforyzmy przeplatały się z opowieściami Kazimierza Kochańskiego, anegdotami, wierszami a także słowem śpiewanym przy akompaniamencie dwóch gitar Dariusza Rączki i Grzegorza Kalbarczyka. Towarzyszył poecie również autor wstępu do zbioru aforyzmów, a zarazem przyjaciel – Stanisław Nyczaj.

Spotkanie zainaugurowała Dyrektor Kinga Majewska, a gość wieczoru powitał serdecznie licznie przybyłych uczestników, w szczególności Mirosława Maliszewskiego Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Jacka Stolarskiego Burmistrza Gminy i Miasta Grójec, Karola Biedrzyckiego Wiceburmistrza Grójca, Adama Siennickiego Przewodniczącego Rady Miejskiej w Grójcu, Dariusza Gwiazdę Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Grójcu, dyrektorów szkół, przyjaciół, rodzinę, znajomych … Wręczone przez poetę najnowsze zbiorki aforyzmów były wyrazem wdzięczności za okazane zainteresowanie.

Książka „Kreślone kredą” zawiera ponad 300 alfabetycznie ułożonych aforyzmów. Okładkę ilustrowała Anna Daria Merska, grójecka malarka, zaś wnętrze uatrakcyjniła Barbara Kochańska, wnuczka poety i uczennica Anny Darii Merskiej.

Dość przypomnieć, że Kazimierz Kochański urodził się 24 lutego 1950 roku w Zalesiu Górnym koło Piaseczna, ale to Grójec wybrał na swoją ojczyznę. Podkreśla często, że kocha to miasto, promuje je jak się da i gdzie się da, jadąc nad morze zakłada koszulkę z nadrukiem: Jestem z Grójca. Kochański debiutował w 1980 r. w „Zielonym Sztandarze”. Wiersze publikował m.in. na łamach „Okolic”, „Razem”, „Zarzewia”, „Głosu Nauczycielskiego”, „Barw”, „Przemian”, „Akantu”, ,„Świętokrzyskiego Kwartalnika Literackiego”, „Poezji Dzisiaj” oraz w wielu almanachach poetyckich i antologiach, m.in. „Poeci Polscy 2016, „Poeci Polscy 2017", w 7 kolejnych Antologiach Warszawskiej Jesieni Poezji, także psałterzu poezji religijnej. Dotychczas ukazały się następujące tomiki wierszy: „Konfesje", „Kroki", „Krecha", „Kolekta" oraz „Kulminacje". Jest autorem zbiorów fraszek „Karambol", „Kipiel", „Kakofonia", „Kuriozalia" oraz „Kolczyki". „Kreślone kredą" to drugi jego zbiór aforyzmów, wcześniejszy nosił tytuł „Kartkując”. Pisze również teksty do piosenek, jest autorem kolęd i pastorałek. To także laureat wielu konkursów poetyckich. Pełni również funkcję jurora w ogólnopolskich konkursach poetyckich. Jest przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Związku Literatów Polskich.

Stanisław Nyczaj, recenzując pierwszy zbiór aforyzmów grójeckiego pety, napisał: „aforyzm to poetycka gra słów i znaczeń”, „myśl kpiarska, przewrotna, ironiczna”, „zwodzi naiwną pewność na zgubne manowce wątpienia”. Wreszcie, jest to „myśl galopująca na pstrej Fantazji. Perła konceptualnego dowcipu”. Ta próba definicji aforyzmu wciąż jak najbardziej wydaje się celna i trafiona w kontekście twórczości poety, który jest bacznym obserwatorem rzeczywistości. Interesującym niezwykle punktem spotkania był pojedynek na aforyzmy, zaproponowany autorowi przez Stanisława Nyczaja. A oto jego (wybrane) efekty:

Kochański: Bogaci wegetują drożej.

Nyczaj: Bogatemu wiatr w oczy złotym piaskiem sypie.

Kochański: Droga na skróty też nie jest najkrótszą, może lepiej popytać lub zaniechać?

Nyczaj: Że chodziło się nie tymi drogami, dają znać odciski na sumieniu.

Kochański: Głupoty nie szukaj, sama cię znajdzie.

Nyczaj: Musi mieć coś w sobie głupota, skoro ma aż tylu gorliwych bezgranicznie oddanych wyznawców.

Kochański: Kocha się spontanicznie, nienawiść wymaga argumentów.

Nyczaj: Kto nigdy nie kochał, nie potrafi szczerze nienawidzić.

Po tym fantastycznie zaciętym pojedynku umiliła czas swoim głosem Małgorzata Siemieniec, kielczanka, dla której muzyka jest pasją, śpiewa, tańczy i gra na organach. Naszemu poecie, a swojemu koledze, zadedykowała piosenkę z repertuaru Anny Jantar „Przetańczyć z Tobą chcę całą noc”. W dalszej kolejności słowno-muzycznego programu jego autor recytował wiersze. Zebrani usłyszeli m.in. „Kołysankę”, „Domniemania”,  „Czardasz Parkinsona”, „Nicowanie”. W wyjątkowy nastrój wprowadził zebranych kompozytor i pieśniarz Dariusz Rączka, który zaśpiewał i zagrał wraz z Grzegorzem Kalbarczykiem kilka utworów (również autorstwa Kazimierza Kochańskiego). Włączenie się uczestników spotkania do śpiewu oraz burza braw były świetną recenzją nie tylko tegoż koncertu, ale również całego spotkania, które zostało spuentowane przez poetę z przymrużeniem oka słowami: „Nie komentuj, pomyślą, że nie rozumiesz”.

Na pożegnanie Kazimierz Kochański wprowadził zebranych w zadumę, zaśpiewał filozoficzną piosenkę „Dopóki ziemia kręci się…” przy osobistym akompaniamencie. Z całą pewnością dla większości odbiorców spotkanie to było prawdziwą ucztą duchową.

Katarzyna Rdzanek

kazimierz kochanski kinga majewska podczas spotkania

kazimierz kochanski podczas spotkania1

kazimierz kochanski rozpoczyna spotkanie

kazimierz kochanski podczas spotkania spiewa

kazimierz kochański przemowa przyjaciol i gosci

kazimierz kochański przemowa przyjaciol i gosci1

kazimierz kochański przemowa przyjaciol i gosci2

kazimierz kochanski podczas spotkania

kazimierz kochanski z gosciem

kazimierz kochanski podczas spotkania razem z nim goscie i przyjaciele