„Z Grójcem kojarzą mi się przepyszne kosztele” – spotkanie z Tomaszem Sekielskim w Bibliotece w Grójcu 7 grudnia 2017 roku

tomasz sekielski male
Prezent od Biblioteki na Mikołajki. Oczywiście! A że był trafiony przekonaliśmy się w grudniowy wieczór. Dowiodła tego liczba  przybyłych osób na spotkanie z Tomaszem Sekielskim.

Tak, tym razem zaprosiliśmy dziennikarza? pisarza? celebrytę? No właśnie kogo? Sam gość określa się dzisiaj jako pisarz, dokumentalista i okazjonalnie dziennikarz śledczy. Nie chce być postrzegany jako celebryta, bo takim się nie czuje. Chce być znany ze swojej działalności zawodowej. Celebryta - jak mówił - jest znany z tego, że jest znany. Większe znaczenie mają dla niego dokonania zawodowe niż kurz na białej rękawiczce. Może mieć jednak satysfakcję ze swoich dokonań, bowiem o uznaniu przez środowisko dziennikarskie jak i przez czytelników /laureat Telekamer 2007 i 2008/ świadczą liczne nagrody. Choć teraz jak mówi częściej zapraszają go jako jurora w konkursach. Co z jednej strony jest miłe, ale z drugiej świadczy, że nie jest już młodym, zdolnym, obiecującym dziennikarzem. Zapytany, dlaczego zaczął pisać powieści, odpowiada, że dla przyjemności. "Jest to przyjemność i możliwość realizowania siebie na innej płaszczyźnie. Napisanie książki sensacyjnej było moim marzeniem już kilka lat temu, zrealizowałem je trylogią „Sejf” i tak mnie wciągnęło to pisanie, że powstał „Zapach suszy” i "Smak Suszy". Kolejny trzeci tom trylogii już w marcu. W powieściach możemy dostrzec jednak dziennikarską żyłkę. Bardzo dba o realia opisywane w powieściach. Oczywiście fabuła jest fikcyjna, ale "znam miejsca, które opisuję, bo byłem tam jako dziennikarz. Zdarza się też, że wykorzystuję jakieś autentyczne wydarzenia oraz sytuacje". W "Smaku suszy" aby opisać Włocławek pojechał do tego miasta, sprawdził na stacji Shell czy można zjeść hot-doga a potem z czystym sumieniem mógł to opisać. Także opisany w powieści Lubraniec istnieje naprawdę. Stamtąd pochodzą rodzice, tam u babci Zosi spędzał wakacje młody Tomek. W „Zapachu suszy” pojawia się także „nasz” wątek. Występuje bowiem i Grójec i Nowe Miasto nad Pilicą. Jak mówi: „z Grójcem kojarzą mi się przepyszne kosztele”. Realizm ujawnia się także w kreowaniu postaci. Nie tworzy bohaterów jednowymiarowych. Twierdzi „w życiu takich nie ma”. Każdy ma jakieś swoje lęki, uzależnienia, ciemne strony. Chciałby, aby jego bohaterowie byli bliscy czytelnikowi właśnie dlatego, że nie są idealni. Wreszcie chciałby także: "żeby moje książki poza ciekawą fabułą i sensacją były choć trochę opisem naszego społeczeństwa". Stąd w książkach porusza wątki dotyczące handlu ludźmi, terroryzmu, pedofilii w Kościele czy alkoholizmu wśród kobiet. „Taki jest świat, który nas otacza. Pomyślałem, że chcę zwrócić uwagę na te tematy”.

Na spotkaniu oczywiście nie zabrakło też pytań z działalności dziennikarskiej naszego gościa. Na wstępie zaznaczył, że bardzo nie podoba mu się to jak wygląda obecnie przekaz dziennikarski. Nie odbiera dziennikarzowi prawa do własnych poglądów, ale do manipulowania widzem czy czytelnikiem już tak. Jego zasadą dziennikarską jest: "mam informować i podawać prawdziwe, sprawdzone wiadomości". Dziennikarz powinien pokazywać obiektywną prawdę. Niedoinformowanym rzetelnie społeczeństwem łatwo manipulować. Uważa także, że powinno być więcej informacji o polityce światowej. Jest tyle wydarzeń światowych, o których nie jesteśmy informowani. Zbyt dużo jest „wrzucanych” tematów zastępczych jak np. wyburzenie Pałacu Kultury i Nauki. Jest temu przeciwny, bo to jest historia Polski i zadaje pytanie: „czy także trzeba wyburzać wszystko, co zbudowano w PRL?”. Oczywiście budynek nie powinien być ku czci Józefa Stalina. Trzeba więc zmienić nazwę i zamieścić tablicę pamiątkową o tym ilu robotników zginęło, ile to kosztowało.

Od października br. w Fokus TV można oglądać 10-odcinkową produkcję „Tomasz Sekielski. Teoria spisku” poświęconą niewyjaśnionym wydarzeniom z historii Polski, wokół której do dziś toczą się spory. Wśród nich są głośne afery i zbrodnie na tle politycznym oraz przedsięwzięcia polityków, o których niewiele docierało do opinii publicznej. Właśnie wokół tych zagadnień toczyła się dalsza dyskusja. Sprawa śmierci Andrzeja Leppera, gen. Sławomira Petelickiego czy małżeństwa Jaroszewiczów nadal budzą emocje. Właściwie w przypadku każdej sprawy udało się dotrzeć Tomaszowi Sekielskiemu do nowych nieznanych informacji, czasami dokumentów lub relacji osób, które do tej pory nie występowały przed kamerami.

W czasie trzygodzinnego spotkania poruszano jeszcze wiele wątków. Pan Tomasz Sekielski to skarbnica wiedzy a przy tym bardzo bezpośredni, z ogromnym poczuciem humoru. Długa kolejka po autograf i zdjęcie była najlepszym dowodem uznania przez uczestników.

Wszystkie książki bohatera naszego spotkania są dostępne w Bibliotece, również w formie audiobooka. Zapraszamy!!!

tomasz sekielski i goscie sluchajacy autora

tomasz sekielski zdjecie pamiatkowe z dyrektor biblioteki