Spotkanie z podróżnikiem Arunem Milcarzem w Bibliotece - 26 stycznia 2017 r

arun milcarz maleOrganizujemy wiele spotkań, z których każde jest interesujące, ale to z Arunem było wyjątkowe. Było wyjątkowe, bo nasz gość jest niezwykle barwną postacią. Bezpośredni, żywiołowy, z poczuciem humoru zawładnął momentalnie naszymi sercami i umysłami. Z zaciekawieniem wysłuchaliśmy opowieści o Afryce. Ponad dwie godziny wędrowaliśmy najpierw po Madagaskarze a w czasie drugiego spotkania po Czadzie.

Uczestnikami pierwszego spotkania o Madagaskarze byli grójeccy gimnazjaliści. Jak zaznaczył nasz gość na wstępie „Nie każdy był na Madagaskarze, ale większość z nas kojarzy film “Pingwiny z Madagaskaru”. Miałem spotkać króla Juliana i pingwina Kowalskiego, ale szybko zrozumiałem, że film “Madagaskar” nie jest oparty na faktach". Jak się okazało pingwinów również nie spotkał, ale miał inne ciekawe przygody, które zaczęły się już na lotnisku, bo linia lotnicza Air France zgubiła jego plecak.  Przeszedł więc 2500 km w klapkach z niewielkim bagażem. Zyskał za to ogromny bagaż doznań, doświadczeń, poznawczy życia mieszkańców Madagaskaru. Dzięki temu mogliśmy wysłuchać opowieści o zwyczajach, kulturze, religii, ale przede wszystkim poznać zwyczajne, codzienne życie jakże odmienne od naszego.   A ponieważ wędruje z kamerą mogliśmy odbyć również wirtualną podróż.          

Drugie spotkanie było wędrówką również wirtualną po Czadzie. Była to jednocześnie promocja Jego książki „Czad – w poszukiwaniu straconego…”. I tym razem mogliśmy poznać  świat ludzi jakże od nas odmiennych. Obydwa kraje należą do krajów biednych, ale zobaczyliśmy ludzi wprawdzie ubogich, niewykształconych, jednakże cieszących się każdym dniem. Ludzi radosnych, śpiewających, tańczących i pomagających sobie nawzajem. Nasunęła się w związku z tym konkluzja czy do szczęścia potrzebne jest bogactwo? Czy dążenie za wszelakimi dobrami czyni nas szczęśliwszymi? Czy zgromadzenie tych dóbr kosztem kontaktów z bliskimi powinno być celem życia? Na te pytania każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam.

Obydwa spotkania mimo, że każde trwało ponad dwie godziny, minęły nam niepostrzeżenie. Dziękujemy Panie Arunie za piękną lekcję tolerancji dla inności, dla szacunku do drugiego człowieka. Mamy nadzieję, że wybierzemy się jeszcze z Panem w kolejną niezwykłą podróż.

Arkadiusz „Arun” Milcarz otrzymał w 2005 r. Kolosa - nagrodę w kategorii „Podróże” za wyprawę Afryka Maraton Południe – Północ, z której relację przekazał w sposób porywający, wykraczający poza schematy reporterskiego rzemiosła.

            Serdeczne podziękowania składamy pani Teresie Naduk – zastępcy Dyrektora Publicznego Gimnazjum w Grójcu - za pomoc w organizacji spotkania.

arun milcarz dyrektor biblioteki zapowiada autora

arun milcarz pokazuje swoja ksiazke

arun milcarz pokazuje gadzety z podrozy

arun milcarz pokazuje film z podrozy

arun milcarz rozpoczyna spotkanie

arun milcarz rozmawia z czytelnikami i goscmi po spotkaniu