Lista książek najbardziej rozchwytywanych

       
roz akad roz alcatraz roz call roz emeryt
       
roz gustaw roz mala roz maly roz zula

W hołdzie Żeromskiemu

wycieczka konstancin mW tym roku obchodzimy 150 rocznicę urodzin Stefana Żeromskiego. Postanowiliśmy więc wybrać się na wycieczkę śladami tego wielkiego pisarza. Wspólnie z uczniami z Publicznego Gimnazjum odwiedziliśmy willę „Świt” w Konstancinie. Żeromski nabył ją 25 lipca 1920r. za sumę 220 tys. marek polskich, które stanowiły zaliczkę za wydanie dzieł przez Jakoba Mortkowicza. Żeromski do czasu zakupienia domu w Konstancinie prowadził tułaczy tryb życia - pomieszkiwał u rodziny, krewnych, przyjaciół, w hotelach, pensjonatach czy mieszkaniach służbowych.

To właśnie w willi "Świt" w Konstancinie powstały fragmenty ważnych dzieł: "Snobizm i postęp", "Przedwiośnie" czy "Wiatr i morze". Pisarz spędził w podwarszawskim uzdrowisku ostatnie pięć lat swojego życia. Ze względu na letniskowe przeznaczenie domu, na zimę przenosił się do Warszawy.


W willi powitała nas pani profesor Alina Kowalczykowa, która przybliżyła młodzieży postać pisarza, szczególnie jego stosunek do sprawy niepodległości Polski i spraw społecznych. Była to prawdziwa lekcja patriotyzmu dla młodzieży. Zwiedzanie zaczęliśmy od ogrodu. Układ ogrodu zachował się taki jak za czasu pisarza. Następnie zwiedziliśmy dom. Pani Profesor oprowadziła nas po całej willi poczynając od salonu, gdzie wszyscy domownicy zbierali się przy posiłkach przez gabinet, sypialnię, łazienkę /armatura zachowała się z czasów pisarza/, po strych. Opowiedziała nam nie tylko o samym pisarzu, ale też o jego żonie – Annie. Jak twierdziła pani Anna miała ogromy talent malarski. Po ślubie zrezygnowała z malarstwa. Córka Monika również malowała. Mogliśmy podziwiać w willi jej obrazy. Na zakończenie spotkania, które upłynęło we wspaniałej atmosferze ustawiła się długa kolejka, aby uzyskać autograf na książce autorstwa pani profesor „Żeromski w niepodległej”. Żegnani bardzo serdecznie i zapraszani na kolejne spotkania z żalem rozstaliśmy się z gościnnym domem.


Nie był to koniec naszych peregrynacji. Spotkaliśmy się z panem Grzegorzem Łuniewskim, który oprowadził nas po Konstancinie. W czasie spaceru /dwuipółgodzinnego/ zwiedziliśmy kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, który ufundowała Józefa hr. Dąmbska oraz wille. Projektowane były przez czołowych polskich architektów i spotkać można zabudowania w prawie każdym stylu architektonicznym. Są więc wille neogotyckie, neoklasyczne, secesyjne, neoromantyczne, modernistyczne, a nawet styl zakopiański czy nadreński. Wille projektowali najbardziej znamienici architekci: Marconi, Gay, Tołwiński, Jabłoński, Skórewicz, Czosnowski, Przybylski. Obecnie Konstancin to też miejsce, gdzie mieszkają polskie gwiazdy estrady, kina czy znani dziennikarze i politycy. Mogliśmy zobaczyć willę Lwa Rywina czy Romana Koseckiego. Spacer zakończyliśmy w Parku Zdrojowym, gdzie znajdują się słynne tężnie.


Pełni wrażeń wróciliśmy do Grójca odwiedzając po drodze McDonald's co spotkało się z ogromnym aplauzem młodzieży.
Pragniemy podziękować pani V-ce Dyrektor Publicznego Gimnazjum Teresie Naduk za pomoc w organizacji wycieczki.